PROFIT Development wdrożył elektroniczny podpis signaturiX przy protokołach odbioru i wydania lokalu
Ponad 27,7 mln Polaków aktywnie korzysta już z aplikacji bankowych, a od maja tego roku w ING nawet umowę kredytu hipotecznego można podpisać zdalnie. Cyfrowa rewolucja obejmuje teraz kolejne etapy zakupu nieruchomości. PROFIT Development wdrożył elektroniczny podpis signaturiX przy protokołach odbioru i wydania lokalu. Dla dewelopera oznacza to nie tylko mniej papieru, ale przede wszystkim automatyzację obiegu dokumentów, ograniczenie ryzyka błędów i szybszy dostęp klienta do dokumentacji dotyczącej jednej z największych transakcji w jego życiu.
Zakup mieszkania pozostaje procesem wymagającym dużej liczby dokumentów, podpisów i wymiany informacji pomiędzy klientem, bankiem, deweloperem oraz notariuszem. Jednocześnie oczekiwania klientów wobec sposobu obsługi zmieniły się znacznie szybciej niż część procedur na rynku nieruchomości. Skalę tej zmiany dobrze pokazuje sektor bankowy. Według danych Związku Banków Polskich w I kwartale 2026 roku z aplikacji bankowych aktywnie korzystało 27,7 mln osób, o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Ponad 21 mln klientów należało już do grupy „mobile only”, korzystającej wyłącznie z bankowości mobilnej[1].
W maju 2026 roku ING Bank Śląski poszedł o krok dalej. Bank umożliwił przeprowadzenie procesu uzyskania kredytu hipotecznego wraz ze zdalnym podpisaniem umowy w aplikacji Moje ING[2]. To symboliczna zmiana. Produkt finansowy, który przez lata kojarzył się ze stosem dokumentów i kolejnymi wizytami w oddziale, zaczyna funkcjonować w cyfrowym modelu obsługi.
Nieruchomości idą w tę samą stronę
Podobna transformacja zaczyna być coraz bardziej widoczna po stronie deweloperów. PROFIT Development uruchomił wcześniej Panel Klienta[3], w którym nabywca może znaleźć m.in. dokumenty dotyczące inwestycji, swojego mieszkania, zdjęcia z budowy, harmonogram płatności, faktury czy dane kontaktowe. Teraz firma cyfryzuje kolejny etap procesu. Od sierpnia klienci PROFIT Development mogą podpisać protokół odbioru i wydania lokalu przy wykorzystaniu systemu signaturiX firmy Xtension.
– Trochę to trwało, ale ostatecznie udało nam się uruchomić usługę podpisu elektronicznego signaturiX. Pierwszy protokół z klientem podpisaliśmy w ten sposób w sierpniu we Wrocławiu. W zdecydowanej większości przypadków oznacza to koniec fizycznego drukowania protokołów. Usprawniamy i przyspieszamy sam proces wydania lokalu, a klient chwilę po podpisaniu otrzymuje dokument na swój adres e-mail. Po naszej stronie protokół automatycznie zapisuje się w odpowiedniej sprawie na serwerze, dzięki czemu nie musimy go już skanować i ręcznie archiwizować. Przy kilkuset dokumentach rocznie to realna oszczędność czasu i znaczne uproszczenie całego procesu – mówi Jacek Niżyński, Dyrektor Działu Obsługi Klienta PROFIT Development.
W praktyce po złożeniu podpisu klient otrzymuje protokół drogą elektroniczną, a dokument po stronie dewelopera jest automatycznie zapisywany w odpowiedniej sprawie na serwerze. Nie trzeba go ponownie skanować ani ręcznie wprowadzać do cyfrowego obiegu. Dokument może być następnie dostępny dla innych uprawnionych działów firmy. To właśnie ten element ma największe znaczenie z perspektywy biznesowej. Cyfryzacja dokumentu nie polega wyłącznie na zastąpieniu kartki ekranem. Jej wartość pojawia się wtedy, gdy dokument od momentu powstania funkcjonuje w jednym cyfrowym procesie.
Podpis to dane. I dodatkowa warstwa bezpieczeństwa
Elektroniczne podpisywanie dokumentów nie jest nową technologią. Regulacje dotyczące podpisu elektronicznego pojawiły się w Polsce już na początku XXI wieku. Obecne ramy prawne wynikają m.in. z unijnego rozporządzenia eIDAS[4] oraz polskiej ustawy o usługach zaufania i identyfikacji elektronicznej. Warto jednak rozróżniać poszczególne rodzaje podpisów elektronicznych. System signaturiX umożliwia m.in. wykorzystanie podpisu biometrycznego składanego na urządzeniu dotykowym. Podczas jego składania mogą być rejestrowane nie tylko graficzny obraz podpisu, ale również takie parametry jak pozycja i prędkość ruchu rysika, przyspieszenie czy nacisk na matrycę. Dane są szyfrowane i przechowywane wewnątrz podpisanego dokumentu.
Jak opisuje rozwiązanie jego producent: „Odręczny podpis złożony w signaturiX posiada biometryczno-grafologiczne informacje pozwalające na identyfikację autentyczności. Pomaga rozwiązać ok. 99% sytuacji, które wymagają oświadczenia woli wyrażonej podpisem. To podpis na miarę nowoczesnego świata”.
System zabezpiecza także integralność dokumentu, czyli możliwość wykazania, czy jego treść została zmieniona po złożeniu podpisu.
Z perspektywy procesu zakupu nieruchomości ma to szczególne znaczenie. Cyfryzacja powinna bowiem oznaczać nie tylko większą wygodę, ale również kontrolę nad tym, kto podpisał dokument, która jego wersja jest ostateczna, kiedy został podpisany i gdzie następnie został zapisany.
Mniej papieru to tylko najbardziej widoczna korzyść
Wdrożenie signaturiX w PROFIT Development przekłada się na przyspieszenie i automatyzację procesów biznesowych, ograniczenie ryzyka błędów oraz redukcję kosztów związanych z obsługą papierowych dokumentów. Przy pojedynczym odbiorze różnica może wydawać się niewielka. Przy setkach mieszkań oznacza jednak setki protokołów, które wcześniej należało wydrukować, podpisać, zeskanować, odpowiednio nazwać, przypisać do sprawy, przechować i udostępniać kolejnym osobom.
Zmienia się także dostępność informacji. Dokument może zostać wykorzystany przez uprawnione działy firmy bez konieczności poszukiwania jego papierowej wersji lub skanu. Dla organizacji oznacza to krótszy obieg informacji, dla klienta szybsze otrzymanie dokumentu.
Kolejny krok: dokument bezpośrednio w Panelu Klienta. PROFIT Development planuje teraz połączyć kolejne elementy cyfrowego procesu. Firma rozpoczyna aktualizację Panelu Klienta, której efektem ma być automatyczne zapisywanie podpisanych dokumentów również na indywidualnym koncie nabywcy. W praktyce oznaczałoby to stworzenie jednego cyfrowego miejsca, w którym klient może śledzić proces zakupu i późniejszej obsługi mieszkania, od dokumentów i harmonogramu płatności, przez informacje z budowy, po protokoły związane z odbiorem nieruchomości.
– Dla mnie bezpieczeństwo cyfrowego procesu nie oznacza tylko zabezpieczenia samego podpisu. Równie ważne jest to, co dzieje się z dokumentem sekundę później. Czy trafia do właściwej sprawy, czy klient otrzymuje swoją wersję, czy pracownik za pół roku może znaleźć dokładnie ten sam dokument i czy nie tworzymy po drodze kilku kopii funkcjonujących w różnych miejscach. Docelowo chcemy, aby podpisany protokół automatycznie pojawiał się również w Panelu Klienta. Wtedy cały proces zaczyna tworzyć jeden spójny cyfrowy ekosystem, zamiast być zbiorem pojedynczych narzędzi – wyjaśnia Jacek Niżyński.
Tradycyjna forma nie znika całkowicie. Jeżeli klient będzie chciał podpisać dokumenty na papierze, PROFIT Development pozostawi taką możliwość. Firma zakłada jednak, że wraz z rosnącą popularnością cyfrowych usług będą to coraz rzadsze sytuacje.
Od banku do dewelopera. Zakup mieszkania staje się cyfrowy
Kierunek zmian wyznaczyła już bankowość. Dla tej grupy podpisanie dokumentu na ekranie czy otrzymanie jego cyfrowej wersji nie jest technologiczną nowością, ale naturalnym sposobem korzystania z usług. Branża deweloperska stoi przed podobną zmianą. Proces zakupu mieszkania prawdopodobnie jeszcze długo nie będzie w pełni cyfrowy. W branży, która sprzedaje produkty warte setki tysięcy, a często ponad milion złotych, technologia zaczyna odpowiadać nie tylko za wygodę. Coraz częściej odpowiada również za bezpieczeństwo i przewidywalność całego procesu.
[1] https://www.zbp.pl/aktualnosci/wydarzenia/raport-netb%40nk-27%2C7-mln-aktywnych-uzytkownikow-bankowosci-mobilnej
[2] https://media.ing.pl/informacje-prasowe/926/pr/869149/ing-rusza-z-cyfrowa-hipoteka
[3] https://profitdevelopment.com.pl/profit-development-uruchamia-panel-klienta-cyfrowa-obsluga-mieszkancow-wkracza-na-nowy-etap/
[4] https://keller.pl/mobywatel-i-cyfrowe-podpisy-czy-to-juz-rewolucja/